Skip to main content

Październik

W telegraficznym skrócie bo życie strasznie goni jesienią...
Moje trzy kolejne (i ostatnie już na pewno) workoplecaki do Afryki



Jeden uszyty ze znaczkami z materiałów. Kiedyś dostałam takich kilka i spróbowałam sama zrobić, to całkiem fajna zabawa!


Też trzy są nowe naparstki. Całkiem zwykłe ze szkockich zamków i pałaców. Cena szczęśliwie adekwatna do jakości bo bardzo nie lubię kupować zwykłych kalkomanii w cenie zdecydowanie za wysokiej.


I na koniec ja w jesiennej odsłonie ale to na rzecz chwalenia się drugą spódnicą którą uszyłam. Z guzikami z przodu, ze sztruksu. Znowu dużo się nauczyłam i nadal ciągnie mnie do szycia ubrań!


A teraz jak żółw zabieram się za nowe szycie. Do zobaczenia!





Comments

  1. Bonitos dedales según el lugar suelen ser caros
    Elegantes mochilas
    Besos

    ReplyDelete

Post a Comment

Dobre słowo motywuje :)

Popular posts from this blog

My Happy Place Row Along 2018

Odświeżony pingwin paper piecing / Penguin paper piecing pattern

Patchworkowa Piłka (2) - Tutorial / Patchwork Ball - Tutorial