czwartek, 27 marca 2014

Marzec

Marzec się kończy a u mnie cisza szyciowa nastała. Więcej wieczorów przesypiam niż wykorzystuję twórczo, ale pokażę kilka cudownych prezentów, które dostałam w ostatnim czasie.

Od Asi Jart's jeszcze w styczniu dostałam przesyłkę niespodziankę. Tak naprawdę była dla mojej córki, wielbicielki Japonii. Dostałyśmy japońską tkaninę, którą wykorzystam latem i papiery do origamii, które wykorzystujemy na wprawianie się w origamii. A dla chłopaków przyleciały wielkouche super słonie. Dziękujemy!


Jakiś czas temu napatrzyłam się na naparstki u Joli i stwierdziłam, że nic nie zbieram więc mogę zacząć :) Na dobry zaczątek kolekcji dostałam taki prezent urodzinowy od Męża i Dzieci


W candy u Joanny Shape Moth spotkał mnie zaszczyt wygrania książki z projektami Paper Piecing m.in. właśnie Shape Moth i Julianny Jednoiglec. Takie prezenty akurat w okolicach urodzin są fantastyczne :) Do tego Joanna przysłała mi piękną tkaninę, idealną na letnią spódniczkę - więc plany szyciowe na wakacje się wydłużyły :) Bardzo dziękuję!


Tkanina w kwiaty zagości też w literkowym quilcie, a literki powstają do niego mozolnie. Niestety są dość "upierdliwe" w szyciu więc odchudziłam alfabet przerabiając go na polski i dzięki temu wyrzucając "Q, V, X" muszę dorobić tylko jedną literę "Ł". A tymczasem powstało "R".


I tak w lutym minęło 4 lata mojego bloga ale z racji przeprowadzkowo- zimowego zmęczenia przegapiłam dzień na świętowanie. Za to prezenty trafiły mi się cudowne więc na pewno za jakiś czas odwdzięczę się jakąś rozdawajką w moim wydaniu.

Do zobaczenia wkrótce :)
Ula
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...