Skip to main content

Posts

Showing posts from July, 2018

Lipiec

Czas szybko leci, szyje mało ale coś powstaje. Dziś skrót telegraficzny początku lipca i nawet naparstek się jeden znalazł :)

Upominki na zakończenie roku szkolnego: kartki ręcznie robione, dwie torby zakupowe ozdobione sznurkiem z tkanin i okładka na zeszyt z ozdobnymi ściegami i cieniowaną nicią.
Wszystko robione/ozdabiane przez moje dzieci. Mój kochany czterolatek zaskoczył mnie samodzielnie przyszywając guziki!


W ramach darmowej terapii szyciowej zrobiłam sobie ptasią torbę na zakupy.


Worek na figury szachowe uszyty z wykorzystaniem samotnego zapomnianego bloku z szalonym czerwonym pingwinem uszytym ponad 5 lat temu


I naparstek - prezent z Sardynii


Udanych wakacji dla Was! Miło mi że tu wciąż zaglądacie. Ula