W lipcu o dziwo znalazło sie trochę czasu na szycie i życie. Tuż przed wyjazdem na urlop Córka zmotywowała mnie do uszycia bluzek które miałam nam uszyć już jakiś czas temu. Kupiłam wykrój i poszło całkiem sprawnie! Jestem z siebie dumna bo to moje pierwsze prawdziwe szycie ubrań z wykroju. Będą kolejne! I spełniałam swoje marzenie o komplecie Mama-Córka W czasie urlopu w Polsce brałam udział we wspólnym szyciu workoplecaków dla Afryki w Zielonej Górze. Super 3 godziny ze wspaniałymi Kobietami i ostatecznym wynikiem 39 workoplecakow uszytych na spotkaniu. 15 kolejnych doszyłam na staruszce maszynie mojej mamy i z workoplecakami doniesionymi przez uczestniczki wysłałam do Tanzanii 86 workoplecaków (łacznie 19kg bo znalazły się tam też ubrania, mydełka, kredki, drobne zabawki, szczoteczki do zębów...). Gościła nas Amelia Kube w swojej pracowni na ulicy Drzewnej, materiały otrzymaliśmy m.in. od Karoliny ze sklepi b-craft.pl, sznurek podarowała MILA Druciarnia z Opola, nici Fabry...