Miałam szyć co innego ale już nie mogłam się oprzeć heksagonom. Wygrzebałam więc te wygrane jakiś czas temu w candy u Mai i docięłam nowych. Uszyłam kosmetyczkę, dzieci kilka razy podpytywały dla kogo szyję więc tym razem mogłam powiedzieć, że nareszcie dla nas. Kosmetyczki są towarem deficytowym u nas w domu więc powstanie jeszcze druga ale nie heksagonowa. przód tył Podszewkę zrobiłam z pasków z resztek. Kosmetyczkę zgłaszam do wyzwania Szuflady: Feria Barw . A z naparstkowych nowości zwykły ale pamiątkowy naparstek Her Majesty's Yacht Britannia czyli majestatycznego jachtu Królowej Elżbiety, który zwiedzaliśmy ostatnio i jestem zdecydowanie zaskoczona jak bardzo mi się tam podobało!