Skip to main content

Posts

Showing posts with the label worek na szachy

Lipiec

Czas szybko leci, szyje mało ale coś powstaje. Dziś skrót telegraficzny początku lipca i nawet naparstek się jeden znalazł :) Upominki na zakończenie roku szkolnego: kartki ręcznie robione, dwie torby zakupowe ozdobione sznurkiem z tkanin i okładka na zeszyt z ozdobnymi ściegami i cieniowaną nicią. Wszystko robione/ozdabiane przez moje dzieci. Mój kochany czterolatek zaskoczył mnie samodzielnie przyszywając guziki! W ramach darmowej terapii szyciowej zrobiłam sobie ptasią torbę na zakupy. Worek na figury szachowe uszyty z wykorzystaniem samotnego zapomnianego bloku z szalonym czerwonym pingwinem uszytym ponad 5 lat temu I naparstek - prezent z Sardynii Udanych wakacji dla Was! Miło mi że tu wciąż zaglądacie. Ula