Skip to main content

Posts

Showing posts with the label candy

Wieczorowo

Dzień szybko minął i już wiem, żeby następnym razem wyekspediować dzieciaki z mężem na wycieczkę z noclegiem ;) wtedy jeszcze w nocy poszyję :) Planów miałam dużo, oczywiście zrealizowałam tylko 1/3 ale i tak jest dobrze. Moje tempo szycia niestety nie jest oszałamiające. Planem głównym było dokończenie poduszek, które powstawały sobie wieczorami od dwóch tygodni. Dwie pierwsze są na prezent- na takie materiały "safari" polowałam już od dawna!Aż wreszcie się udało i oto co powstało Zdjęcia sprawiły mi nie lada problem bo leje cały dzień- ale w końcu się udało. Pierwszy raz szyłam poduszki patchworkowe i nie wiedziałam, że tyle czasu to zajmuje. Posłużyłam się kursem szycia poduszek Gazyni . Polecam tego tutka! A że materiały są cudne postanowiłam uszyć trzecią poduchę. Będzie do sprzedania, no chyba, że sobie zostawię, bo to jak najbardziej "moje" klimaty. Żeby nie szyło się za łatwo wymyśliłam sobie pikowania po wzorach. Efekt bardzo mi się podoba (na wzorze zebry ...

Na pozytywne zakończenie dnia

Dziś dostałam Od Leny ze Zjawinkowa cudowny prezent wygrany w Candy! To była niespodzianka, ja jedynie miałam określić co mi się z wytworów Leny spodobało najbardziej. Sami sprawdźcie, bo Lena tworzy przecudne scrapowe notesy, kartki i nie tylko to! Od dziś mogę cieszyć oczy tym oto cudeńkiem Teraz mam swój notes na szyciowe pomysły- będę się cykać bo taki piękny że aż szkoda w nim pisać, ale na szczęście mój praktyczny zmysł nie pozwoli by notes leżał długo nieużywany :) Lena dziękuję :* Drugi pozytywny akcent tego dnia to mój własny kąt do szycia (dosłownie kąt bo w kącie pokoju)- ciasny ale własny... mój mąż się uparł i nareszcie będę miała gdzie szyć i nie będę musiała tachać do ławy mojego 20 kilogramowego Łucznika, którego na dzień trzeba było chować. Tylko na dole na razie nie zamieszkają materiały bo moje maluchy by mi wszystko od razu wygrzebały i wykorzystały do radosnych zabaw ;)

Wyniki Candy

Już wróciłam więc losowanie się dokonało :) Bardzo Wam dziękuję za udział w Candy! Miło mi że uzbierało się aż 26 osób! Zanim podam zwycięzców zrobię trochę odwrotnie niż to jest w zwyczaju. Otóż dla Wszystkich biorących udział w candy przygotowałam nagrodę pocieszenia. A teraz dokumentacja przebiegu losowania: -maszyna losująca w postaci mojego męża prezentuje się w charakterystycznej dla niego koszulce (ale nie żeby był "kanarem" ;) -i oto zwycięzcy, a raczej zwyciężczynie Bardzo gratuluję Justynie (Sarmatix), Sylwik i Patchworld - zestawy wyślę według kolejności jak na zdjęciach :)Mam nadzieję, że Wam się spodobają. Czekam na Wasze adresy na maila kaleczka@op.pl! I nieśmiało zapraszam już wkrótce do mojego sklepu :)

Candy robimy :)

Na moje pierwsze candy miałam ochotę od samego początku prowadzenia bloga bo bardzo lubię się dzielić, rozdawać i sprawiać radość,ale nie bardzo było się czym podzielić Z okazji tego, że byłam 13 marca w Berlinie na Międzynarodowych Targach Turystycznych (bardzo polecam tę imprezę) i mam mnóstwo gadżetów przeróżnych to chcę się podzielić z trzema osobami. Zestawy są trzy a główna część wspólna dla wszystkich trzech zestawów to torba płócienna na zakupy np. z Etiopii czy Grecji. Poza tym są prawdziwe cukierki i trochę drobiazgów np. magnes na lodówkę, notes,kalendarz na biurko, "smycz" na szyję, naklejki dla dzieci Zasady bardzo tradycyjne: 1. Twój wpis pod tym postem z adresem Twojego bloga 2. Zdjęcie (któregokolwiek zestawu) i link do candy na Twoim blogu 3. Jeśli nie masz bloga wpis z adresem e-mail Na wpisy czekam do północy 22 kwietnia i losowanie 23 kwietnia. Bardzo chętnie będę Was odwiedzać do tego czasu i potem zresztą też ! Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieję że...