Skoro już niedługo Święta pora na Bożonarodzeniowe akcenty! W zeszłym roku szyłam bliźniaczo podobne kalendarze adwentowe , ale te mają kilka różnic i są oczywiście przeznaczone dla innych dzieciaków. Nasze sprawdziły się świetnie wypełnione rodzynkami, lentylkami i cukierkami :) W tym roku uszyłam cztery sztuki. Pierwszy: Rok temu cyferki robiła moja Szwagierka Ala, w tym roku robiłam je sama, cztery komplety. Pewnie uznacie mnie za szaloną ale zaczęłam je robić w lipcu! Kalendarze właśnie, co skończyłam więc powolna robota trwała długo. Drugi: Kalendarze różnią się lamówką i odrobinę tkaniną na okienkach tak, że ostatecznie każdy jest inny i wyjątkowy! Trzeci: Za rok nie planuję już szyć takich kalendarzy, ale na koncie mam już 7 więc chyba wystarczy ;) Czwarty: Niestety zdjęcia są średniej jakości, bo pogoda nie zachęcała do plenerowej sesji. Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie ślad w postaci komentarzy! Dziękuję!