Skip to main content

Posts

Showing posts with the label poduszki

Drzewa rodzinne

Dziś kolejne poduszki rodzinne, które szyłam. Historia każdej jest inna, ale każda mi się tak samo podoba. Pierwszą uszyłam dla Rodziców mojego Męża. Druga powędrowała na Maltę do mojej Współtowarzyszki w ciąży, z którą na początku żartowałam, że może będziemy mieć bliźniaki a ostatecznie to Im trafiło się podwójne szczęście i "wyprzedzają" nas teraz ilościowo ;)   I ostatnia na prezent dla znajomej szkocko - kirgiskiej rodziny.   Z własnoręcznie wykonaną kartką w bonusie Dziękuję za wszystkie gratulacje i miłe słowa! :) Niedługo będę mogła pokazać kolejne rzeczy uszyte z zapasem czasowym. Ula

Nasze drzewo rodzinne głoszące nowinę

Moje tegoroczne szycie podzieliłam sobie na czas do końca września i potem wielka przerwa. Dlatego poduszka z naszym osobistym Drzewem Rodzinnym powstała jeszcze we wrześniu. Zaledwie kilka dni temu urodziło się nasze czwarte Maleństwo a zarazem trzeci Syn - Antoś. W ten sposób mogę się pochwalić wielkim wydarzeniem z naszego życia i już nie będzie tajemnicą dlaczego wszystko szyłam tylko do pewnego czasu, potem wielki brzuch skłonił mnie raczej do odpoczynku. Pomysł na taką poduszkę już długo kołatał mi się w głowie, ostatecznie uszyłam ich pięć, resztę pokażę niedługo. Dobrze, że w pudle robótkowym miałam tamborek, bo ogromnie ułatwił mi wyszywanie imion. W kwestii wyszywania jestem laikiem więc pewnie niedociągnięć sporo ale mi się bardzo podoba. Mam dużo gotowych rzeczy, które szyłam w okresie wakacyjno-jesiennym, więc pomimo że nie będę teraz szyła to mam co pokazywać :) I nie miejcie złudzeń, że mam za dużo wolnego czasu by te posty pisać - leżą sobie przygotowane na odpo...

Tęczowa latarnia morska / Rainbow lighthouse

Mam w głowie kilka pomysłów na bloki paper piecing i staram się je powoli realizować. Dziś Tęczowa Latarnia Morska . Latarnia jest moją próbą odwzorowania szkockiej latarni Barns Ness, która jest położna całkiem niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Sama latarnia rozpoczęła pracę w 1901 roku i działała aż do 2005. Zaprojektował ją David A. Stevenson. Wiele szkockich latarni zostało zaprojektowanych przez rodzinę Stevensonów i jest właśnie takich - biała wieża z żółtymi elementami.   This pattern of Rainbow Lighthouse was inspired by Scottish Barns Ness Lighthouse. It was illuminated in 1901 and was operating till 2005. The lighthouse was constructed by the engineer David A. Stevenson and has typical look for all lighthouses constructed by Stevenson's family. White tower with yellow elements. Gotowy blok ma 12'x12', czyli w przybliżeniu 30,5x30,5cm. Nadaje się np. na poduszkę - w tej przestrzeni nieba pod tęczowym promieniem idealnie wpasowałoby się imię. ...

Użytkowe

Zawsze staram się, jeśli to możliwe, szyć moim dzieciom to, czego akurat potrzebują. Tkaniny zostały wybrane pewnego wieczoru przez samych zainteresowanych więc dziś prezentuje się kategoria "przedmioty użytkowe". Dla starszego syna uszyłam worek na pływanie. Świeżo spod igły czeka już zapakowany na dzisiejszy debiut na pierwszej lekcji pływania. A dla młodszego syna uszyłam poszewkę na poduszkę, koniecznie dwustronną więc z ukrytymi guzikami. W międzyczasie szyję narzutę z kategorii UFOków, mam nadzieję że utrzymam tempo :)

Niedziela

Ostatnia niedziela nie należała do udanych, mieliśmy plany od rana do wieczora a skończyliśmy w domu rodzinnie chorując. Więc poduszka urodzinowa jeszcze nie została wręczona. Nasze palmy nie doczekały się poświęcenia. Zostało mi mieć nadzieję, że przynajmniej teraz Świąt nie przechorujemy :)

Minionek po raz trzeci

Na specjalne życzenie urodzinowe powstała poduszka z Minionkiem. Chciałam przełamać tradycyjną w moich poduszkach konwencję obrazka obszytego pasami lub kwadratami. Udało mi się tylko trochę ze względu na brak czasu. W rogach zrobiłam sobie naprędce bloki PP i wykorzystałam brzegi fabryczne dla urozmaicenia całości. Szczególnie pasowały mi tu te z kolorowymi cyframi. Wzór tradycyjnie pochodzi z Fandominstiches. Chyba może być :) Ula

Poduszki na krzesła i nowe naparstki

Kupiliśmy pół roku temu krzesła z siedziskiem obitym jasną tkaniną - pomysł słaby przy dzieciach ale były najtańsze z tych solidnych i na starcie obiecałam, że coś na nie uszyję. Trochę to potrwało... wylane kakao, soki, zupy pomidorowe i inne sprawiły, że przed świętami temat stał się pilny Wykorzystałam sztruks z wieloletnich zapasów, które kiedyś dostałam. Miał być na spodnie ale poduszki wygrały. Poduszki są najprostsze z możliwych a do tego tasiemki do mocowania z przepastnych zapasów koronki, na którą pomysłu mi brak. Uszyłam sztuk sześć- na tyle wystarczyło idealnie materiału. Ich zaletą jest dwustronność, bo nie mam wątpliwości, że nie wszystkie plamy dadzą się usunąć w praniu i to daje mi aż 2 komplety przyzwoitych siedzisk. Beżowe pokrowce też można prać ale poduszki zdejmę bez odkręcania śrub :) Poniekąd w nagrodę za ostatni zryw z szyciem sukienki i poduszek doliczam sobie do kolekcji 4 nowe naparstki. Naparstek z mojego ukochanego miasta dostałam w prezencie....

Tęczowy wiatrak - darmowy wzór PP / Rainbow windmill - free PP pattern

Tęczowy wiatrak to mój mały wymarzony projekt. Gdy pomysł nabrał realności w programie QuiltAssistant wiedziałam dla kogo chcę ten wiatrak uszyć. Powstała poszewka na poduszkę i chciałabym żeby dodała obdarowanej osobie radości i sił do walki o zdrowie. Mam nadzieję, że taki przekaz ze sobą zaniesie! Tęczowe projekty są dla mnie zawsze bardzo optymistyczne- chciałam żeby wiatrak właśnie taki był! It was my little precious idea to make rainbow windmill . It took some time from idea to realisation but at the very beginning I knew who should have this windmill pillow case. All rainbow projects and quilts are very optimistic for me and I fought about person who need some cheering. She is fighting for her live and I hope she will like this positive message. Z tej okazji mam dla Was wzór wiatraka w formie szablonu do Paper Piecing. Darmowy wzór w formacie PDF możecie pobrać TUTAJ - KLIK  . I would like to share this free paper piecing pattern with you. You can download PDF copy o...

Minion w towarzystwie

Uszyłam drugą poduszkę z Minionkiem. Mój jednooki Minionek znowu dostał uśmiech zamiast wzorcowego smutku, a szyło mi się go o wiele szybciej niż dwuokiego. Jeśli zapragniecie uszyć takiego Minionka w wersji paper piecing to wzór znajdziecie do pobrania na stronie www.fandominstitches.com . Uważam że ta strona to skarbnica cudownych wzorów do paper piecing i do tego są za darmo! Moja Córka Natalka niedługo ma urodziny, z tej okazji uszyłam jej zakładkę do książki, bo oprócz szycia kocha też czytać... i jeszcze robić milion innych ciekawych rzeczy oczywiście :) A mężowi w międzyczasie uszyłam spodnie z zalegającego sztruksu. Gruby brązowy sztruks sypał się przeokropnie przy krojeniu i szyciu, ale warto bo od kilku lat mój mąż chodzi tylko w spodniach, które mu uszyłam. W worku czeka jeszcze jeden sztruks (to wszystko to zapasy, które ktoś mi kiedyś podarował) więc na pewno popełnię jeszcze jedne spodnie, ale potem basta. Argumenty przeciw mam dwa. Kupowanie materiału ce...

Pan Minionek Pierwszy

Mój pierwszy Minionek w karierze (pierwszy, bo drugi już czeka na uszycie wydrukowany) a przy okazji to pierwsza rzecz, którą uszyłam w Szkocji! Gdy wymyśliłam na urodzinowy prezent dla kolegi Syna poduszkę z Minionkiem od razu wiedziałam, że muszę znaleźć wzór paper piecing bo aplikacje to nie moja bajka. Na szczęście jest niezawodne www.fandominstitches.com . Minionki znalazłam tam dwa. Szycie jak dla mnie ekspresowe w 4 ostatnie wieczory i oto efekt. Wzór nieco uprościłam na swoje potrzeby bo w kilku miejscach jest wg mnie niepotrzebnie zbyt skomplikowany. I we wzorze Minionek ma smutną minę więc usta ominęłam i wyszyłam po prostu uśmiech. Mam nadzieję, że poducha się spodoba. Z tyłu użyłam materiału z fluorescencyjnym wzorem - kiedyś przez przypadek to odkryłam wieczorem... może nowy właściciel też to odkryje :) Ula

Sowa

Na kolejne urodziny uszyłam sowę, materiały wybrał tym razem mój syn. Domki nie podobały mi się aż tak jak sowa, ale tylko do dzisiaj gdy zobaczyłam kolegę córki w szkole z domkiem-poduszką... Muszę pamiętać że nasze dorosłe gusta nijak się mają do tego, co dzieciom się podoba :)   Wracam do pakowania dobytku dwuletniego maltańskiego życia, czasu coraz mniej :) Ula

Domki

Sama nie wierzę, że udało mi się wreszcie coś uszyć. Jednak dobra motywacja w postaci nadchodzących urodzinowych party i przy okazji chęć pozbycia się zalegającej ociepliny i zmniejszenia ilości tkanin przed przeprowadzką mogła mnie do tego popchnąć ;) Szyte bardzo szybko, pomysł częściowo mój częściowo córki, nie jestem z nich aż tak zadowolona ale mam nadzieję, że obdarowani Solenizanci są. Dla koleżanki Dla kolegi Za tydzień jeszcze jedno party i do uszycia czeka sowa, a za 2 tygodnie żegnam upalną Maltę. Dobrego weekendu :) Ula

Poduszki i portfel

Jeszcze w styczniu uszyłam dwie podusie z haftami, które wykonała moja Mama. Dziękuję Mamuś! Jedna dla mojego najmłodszego Synka, druga dla tylko troszkę młodszej Bratanicy.   Przy okazji poduszek świątecznych, dostałam pytanie o to jak przyszywam obramowanie, dlatego tym razem pokazuję zbliżenie. Uszyłam sobie portfel, na wzór mojego starego, który dokończył właśnie żywota. Szycie zajęło mi ok. 2 godzin, co na moje możliwości jest ekspresem. Wykorzystałam jedno zapięcie ze starego portfela i pomimo, że nie do końca jestem zadowolona z efektu końcowego (jest np. za mało sztywny, bo nie miałam sztywnika i pojęcia gdzie by go tu kupić) to trochę go poużywam zanim zamówię nowy. Z wierzchu coś jak nubuk plus w środku sztywniejsza bawełna i już wiem, co bym następnym razem zrobiła lepiej. Dobrego weekendu! Ula

Osowiałam

Już dawno dawno temu myślałam, że chciałbym uszyć poduszki sowy... Okazja nadarzyła się wraz z nadchodzącymi urodzinami koleżanek mojej córki. Powstały dwa komplety prezentów z poduszkami sowami, serduszkami i innymi drobiazgami hand-made zrobionymi wspólnie przeze mnie i moją córkę. Moja 7-mio latka obczaiła maszynę, nie pozwala mi obcinać nitek nożyczkami tylko sama wykorzystuje obcinak w maszynie i jest coraz bardziej zafascynowana szyciem :) A sowy tylko tak sobie na nas patrzą i patrzą. Luty jakoś bardziej mnie mobilizuje do szycia, choć w domu mamy okropne zimno i wieczorami ciężko do maszyny usiąść... Byle do wiosny :) Ula

Poduszki w Last minute Christmas Sampler QAL

Dziękuję Juliannie za inspirację i przepiękne bloki w Last minute Christmas QAL - dzięki temu mogłam znowu na trochę wrócić do PP i uszyłam poduszki specjalnie na Święta! Tak więc nie ma jedzenia, nie ma ciast, porządków ani uszek ale są poduszki! :)) Julianno dziękuję! Twoje bloki są fantastyczne! I'm very happy that I could join Julianna's Last Minute Christmas QAL . She gave us so beautiful patterns! So I spent time sewing this pillows instead preparing Christmas at home. Wszystkie trzy poduchy stanowią komplet, ale każda jest wyjątkowa. Obramowania z trójkątów, półkoli i trapezów są specjalnie wybrane dla każdego z dzieci. Przysporzyły mi dodatkowej pracy, bo ostatecznie zdecydowałam, że każdy kolor muszę przyszyć inną nitką żeby efekt był zadowalający, ale takie coś sobie wymyśliłam i cieszę się z tego jak to wygląda. My three pillows are made for my children. I chose triangles, semicircles and trapezes to make pillows especially for each of them. Nie t...