Wiosno czekam, przyjdź szybko! Żeby ci to ułatwić zabrałam się za materiały w zieleniach. Powstał komplet - niekomplet, bo wszystko do siebie idealnie pasuje i jest szyte z tych samych tkanin, ale poszczególne części zestawu trafią do trzech osób na szczególne zamówienia. Na początek kosmetyczka dla siostry męża. Tkanina na zewnątrz ta sama co wewnątrz. Spróbowałam tu gęstego pikowania równolegle, wygląda ładnie i świetnie usztywniło boki. Pierwszy raz też wszywałam zamek w ten sposób, sama wykombinowałam jak to zrobić i efekt jest na szczęście zadowalający. Jedyne co zauważyłam już po uszyciu to brak zielonej wypustki, która miała być wszyta w krawędziach kosmetyczki, ale nic to, zobaczycie za chwilę, że się nie zmarnowała :) Drugi zestaw: etui na okulary i torba listonoszka dla mojej Cioci. Sięgnęłam do pięknego ciemnozielonego sztruksu i z zewnątrz wyszła niepozorna torba, idealna dla osoby w wieku już nie tak młodzieńczym, a po otwarciu wynurza się energia wio...