Skip to main content

Posts

Showing posts with the label lalka

Anielica

Dawno anielic nie szyłam, ale na specjalne zapotrzebowanie powstała anielica w słodkim różu na chrzest pewnej Dziewczynki. Pierwszy raz lalka dostała uśmiech i kilka drobnych szczegółów. Nie byłam do uśmiechu przekonana ale taka twarz jest nawet sympatyczna. Koronkowe majtasy nadal obecne :) Do zobaczenia wkrótce z czymś bardziej patchworkowym!

Lalki dwie

Dawno nie szyłam lalek aniołów, ale na specjalne życzenie powstały dwa anioły miłości w różu. Będą ślubnymi prezentami i skoro już doszły do miejsca przeznaczenia to mogę je Wam pokazać :) Są niemal identyczne, różnią je "twarze". Pod suknie dostały tradycyjne koronkowe majteczki ;) W majowy weekend miałam cudowną okazję poznać osobiście i gościć u siebie Dorotkę z bloga Robótkowy Kącik Doris . Oczywiście poznałam również Jej męża i Synka, który w przeciwieństwie do moich dzieciaków wcale się nie wstydził i od razu ruszył w wir zabawek. Od Dorotki dostałam górę materiałów, kilka z nich ma już swoje przeznaczenie, ale co najważniejsze czas spędzony razem był bardzo sympatyczny! Dziękuję Dorotko!

Bliźniaczki / Twins

Jedna anielica powstała, bo miała być anielica w błękicie, a ta druga powstała po to żeby błękitnej lali nie było smutno samej ;) Tak szczerze to szycie kilku lalek jednocześnie idzie o wiele szybciej - 6 nóg, 6 rąk ... :) jest wesoło, tak się rozpędziłam,że mam jeszcze 2 nogi zapasowe :) Wyszły blond bliźniaczki a dla przełamania ich delikatności dodałam obu granatowy szal. Różnią się nieco halkami i innymi malutkimi szczegółami. First blue angel was made as it was planed but the second blue angel was made to accompany the first. I have to say that sewing more than one doll in the same time is much easier - 6 arms, 6 legs ... It's funny, now I have to more legs to do another doll. I made blond twins and to brake their fragility I gave them navy scarf. They differ in minor details. Dziękuję za przemiłe komentarze. Dzisiaj w Magicznej Fabryce możecie podziwiać kosmetyczkowe owoce mojego tutka i nie tylko, bo dziewczyny podały kilka innych pomysłów :) Your comments feeds my ...

Lala z gwiazdami ;) / Doll with stars ;)

Ta lalka kojarzy mi się z wiktoriańską wsią, ale to oczywiście tylko delikatne skojarzenie :) powabna i sielankowa anielica o zielonych oczach i koronkowych majciochach ;) Powiedzmy, że jest owocem mojej przerwy w patchworkach, bo choróbsko mnie męczyło. This doll reminds me a little the English - Victorian fashion but it's only a slight association :) She has green eyes and lace panties ;) She was made in a little break from patchwork. Przy okazji dwie kolejne gwiazdy - jeszcze tylko trzy. And two more stars - there are only three left to the end. Jest mi bardzo miło, że zostawiacie u mnie tyle ciepłych komentarzy. I bardzo się cieszę, że moje tutoriale już komuś się przydały -  to znaczy że dałam radę ;)  Patchworkowy owoc tutka możecie zobaczyć u Mollik , a kosmetyczkowy u Agnes . Dziękuję Wam dziewczyny, że mogłam oglądać Wasze dzieła! :) It's nice to get so many lovely comments from you! And I'm also very proud of to two girls that used my tutorials and crea...

Zielonooka / Green-eyed angel

Anielica miała być w złotej sukni. I nawet dobrze się złożyło, bo kiedyś zaplanowałam złotą lalę do uszycia "w przyszłości". Uznałam, że zielone oczy będą do złota pasowały więc oto Zielonooka. Zdjęcia średnie, ale w taki mróz na dwór pstrykać fotek nie idę ;) Mam nadzieję że do wyzwania w Szufladzie jeszcze się załapie :) It supposed to be an angel in gold dress. I decided that green eyes will be good for her so she got the name Green-eyed. It's so frosty that I did the pictures at home so they are not perfect.  i pod suknią / under the dress Dziękuję Wam za przemiłe komentarze i za to, że zapisujecie się na candy! Dzięki wpisom pod postami poznałam już wiele interesujących osób, a z kilkoma mam przyjemność sobie pomailować :) Thank you for your lovely comments. I've met many interesting people in this way! Jeśli macie ochotę to będzie mi bardzo miło jeśli zagłosujecie na moją gwiezdną narzutę (głosowanie trwa od dziś do niedzieli wieczorem) na stronie quil...

Różowa Anielica na wyzwanie

Na początek bardzo Wam dziękuję, za tak Wiele komentarzy pod narzutą! Jesteście przemili (bo dwóch Panów w komentarzach też się pojawiło :)! Dzięki temu poznałam kilka nowych blogów i mam dodatkową motywację do szycia - na tapecie kolejna narzuta :) A dzisiaj druga Anielica - ta miała być różowa. Jeśli się spodoba, to razem z "lawendową" pojedzie do Gosi. Myślę, że nada się do wyzwania Kitshy Pink w Szufladzie Jest cudnie kiczowata ;) koronek u niej w nadmiarze, róż jest słodki (choć nie jaskrawy). Jeszcze przydałby się jej jakiś Jelonek, wtedy by idealnie pasowała do Wyzwania :) Z lawendową bliźniaczką: Trochę ciężej mi się ostatnio szyje lale, bo o wiele więcej przyjemności dają mi jednak patchworki. Ale cicho sza, Lale też jeszcze się będą pojawiały dla odmiany od patchworkowych tworów :)

Pierwszy Anioł / First Angel

Miałam uszyć lalę taką jak Zmysłowa Pani tylko w lawendowej sukni. No i wyszła zupełnie inna, ale równie piękna lala. Miała być aniołem więc otrzymała skrzydła i duuuużo koronkowych detali. It supposed to be a doll like Sensual Lady but in a lavender dress. However she is completely different she is also beautiful. She is an angel so I gave her wings and lace ornaments. Sznurowane buty/ Shoes Na głowie kok/ Hair in a bun Pod suknią majtasy i rajstopy / Under the dress: pants and pantyhose Skrzydła/ Wings Dziękuję za sympatyczne komentarze i wracam do pozaczynanych patchworków :)/ Thank you for lovely comments. I'm going back to my quilts :)

Zmysłowa Pani

Wykonanie takiej lalki chodziło mi po głowie od dłuższego czasu, ale musiała nadejść jeszcze wena na zrobienie. Lala inspirowana po trosze westernowymi Saloon Girl po trosze tancerkami z Mouling Rouge. Celowo nie nazywam moich lalek Tildami, bo moje wariacje "na temat" dość daleko odbiegają od Tildowych aniołów- tylko "ciała" są z tildowego wzoru. A więc Lala Zmysłowa, myślę że najlepiej się odnajdzie w nastrojowej sypialni. Siedząc ukrywa co nieco pod suknią, ale stojąc kusi wdziękami ... Pobawiłam się też detalami - powstały buty w odpowiednim klimacie Sesja odbyła się na wietrze i dzięki temu powstały zdjęcia z rozwianymi włosami Jej suknia składa się z trzech warstw, więc tradycyjnie siedzi bez podparcia. Na koniec zbliżenia. To na razie tyle! Pracuję nad kilkoma rzeczami jednocześnie i szybkich efektów niestety nie będzie. Myślę, że to już ostatni post przed urlopem - chociaż wyjeżdżamy dopiero w sobotę więc kto wie? :)Wybieramy się do Duszn...

Co się pod szlafroczkiem kryje :)

Zostałam poproszona o pokazanie co tam się u lali pod szlafrokiem kryje więc zrobiłam jej sesję w negliżu :) Słonecznego dnia! i dziękuję za wszystkie Wasze słoneczne słowa :)

Zielono mi

Lala łazienkowa nie ma imienia, ale została zrobiona na zamówienie i może przyszła właścicielka nada jej jakieś:) Pomysł zgodny z zamówieniem- lala ma trzy halki i zamieszka razem z uszytą wcześniej Anną. Dopieściłam każdy detal- ale warto było bo sama jestem zadowolona z efektu. Przy okazji szycia lalki powstała kolejna kosmetyczka - tym razem żywo-zielona :) I to na tyle zieleni choć ostatnio zakochałam się w tym kolorze! Życzę Wam miłego dnia!

Anna

I powstała moja lalka a'la Tilda. Tak sobie myślałam w czasie jej tworzenia jak ją nazwać i padło na Anna (od Anny Kareniny, bo z nią mi się kojarzy). Taką Annę sobie wymarzyłam- z suknią na halkach (ma cztery halki, jedną podszewkę i na to wierzch sukni) i włosami spiętymi w kok. I chociaż to nie jest to dokładnie styl jaki preferuję, ale taki przepych ubioru mnie w jakiś sposób pociąga. Anna ma 45 cm wysokości i można ją zawiesić lub posadzić (z racji tylu halek siedzi sama bez podparcia). Anna poszukuje nowego domu, bo u mnie trudno będzie jej się wpasować w otoczenie ;)