Skip to main content

Posts

Showing posts with the label spódnica

Październik

W telegraficznym skrócie bo życie strasznie goni jesienią... Moje trzy kolejne (i ostatnie już na pewno) workoplecaki do Afryki Jeden uszyty ze znaczkami z materiałów. Kiedyś dostałam takich kilka i spróbowałam sama zrobić, to całkiem fajna zabawa! Też trzy są nowe naparstki. Całkiem zwykłe ze szkockich zamków i pałaców. Cena szczęśliwie adekwatna do jakości bo bardzo nie lubię kupować zwykłych kalkomanii w cenie zdecydowanie za wysokiej. I na koniec ja w jesiennej odsłonie ale to na rzecz chwalenia się drugą spódnicą którą uszyłam. Z guzikami z przodu, ze sztruksu. Znowu dużo się nauczyłam i nadal ciągnie mnie do szycia ubrań! A teraz jak żółw zabieram się za nowe szycie. Do zobaczenia!

Luzacka Spódnica

Chyba się wciągnęłam w szycie ubrań. To moja pierwsza w życiu uszyta spódnica!! Dziękuję Julenka  za ten wykrój (do końca sierpnia wykrój był darmowy)! Jest niesamowicie łatwy zwłaszcza w wersji bez kieszeni! I instrukcja super! Za to lubię wykroje gdzie kupuję tylko jeden model/wykrój ubrania. Żeby dodać trochę smaczku spódnicy zrobiłam wstawki z innego materiału. Ciachnęłam bluzkę, która mi jakoś nie leżała- nie wyszła mi przeróbka więc żeby zagłuszyć wyrzuty sumienia użyłam jej w spódnicy, no i czarnego materiału by nie wystarczyło bo skroiłam go no styk. Jedna strona paska, szlufki i podłożenie dołu zrobiłam z bluzki podklejonej fizeliną. Takie wykończenie dołu spódnicy znalazłam na blogu Marchewkowej w poście z 2012 roku ! Tył na zdjęciu już wygnieciony, bo spódnica od razu była testowana na grillu, ale pokazuje pasek. Spódnicę przedłużyłam o 5cm, taką lubię najbardziej. English: It's my first skirt from amazing pattern from Joulenka . It's so simple that...