Skip to main content

Posts

Showing posts with the label quilt

Sierpniowe różności

Blogowanie jest większym wyzwaniem niż wrzucanie zdjęć na Instagrama ale lubię mojego bloga więc zawsze jest to miejsce gdzie (nawet z małym opóźnieniem) chcę pokazywać moje uszytki, naparstki i wszystko co z tym związanez Dzisiaj najpierw naparstki, pamiątki z Polski. Lubię polskie grubaski coraz mocniej i szukam teraz głównie takich! Szukając fajnych okularów dla Córki znalazłam takie ludowe cudeńka a skoro kwiaty to i kwiatowe etui uszyłam na nie Nie zastanawiając się zbyt wiele czy mam czas czy nie uszyłam też poduszkę serce na wyjątkową akcję charytatywną dla kobiet po mastektomii. W Polsce zainicjowała ją Ania Sławińska, jeszcze nie dla polskich Amazonek ale miejmy nadzieję że wkrótce! Te serca trafią do Niemiec, a wcześniej będą na wystawie w Hiszpanii. Od dłuższego czasu szyję również różności według nie mojego pomysłu, ale ostatnie dwie realizacje szczególnie mi się podobają więc czemu by się nie pochwalić. Pokrowce (bo to jakoś nie pasuje mi na poszewki) z tk...

English paper piecing 2018

Dziś trochę English Paper Piecing, który odkrywam na nowo w 2018. Today some more English paper Piecing that I rediscovered lately. 1. Mój nowy projekt EPP na ten rok z książki Millefiori Quilts... jedyne 800 kwadratów i 800 diamentów, trzymajcie kciuki! My new EPP project for new year from the Millefiori Quilts book... only 800 squares and 800 diamonds, wish me luck! 2. Kolejna zabawa, w którą się wyciągnęłam na Instagramie, ale mam już plan co z tego będzie. Co tydzień szyjemy jeden heksagonowy kwiatek. Moje są dość małe 5/8 cala, pierwszy raz szyję takie maleństwa ale wyglądają uroczo. One more project from Instagram: one hexie flower for week all the year. My hexies are 5/8" and I love how adorable they look. 3. Zapomniany pomocnik do wycinania heksagonów, zapomniałam o nim naprawdę od czasu przeprowadzki czyli na jakieś 2,5 roku! My helper in cutting hexies. I forgot about that cutter for almost 2,5year! 4. A tak szykuję papierki, kartki świątecz...

Prezenty dla Mamy

Narzutę uszyłam w czasie wakacji. Grzecznie czekała na czas dotarcia do swej nowej Właścicielki. Nie ukrywam, że miałam z nią mnóstwo przygód ale w końcu musi być wyjątkowa bo jest dla mojej Mamy. Narzuta ta uwolniła spore zapasy moich fioletów, ale przede wszystkim metry koronki, którą dostałam kiedyś "bo ty szyjesz" i która zalegała mi w pudle (jeszcze ogrom koronek został ale ile już wykorzystałam to mnie bardzo cieszy!) Wymiary docelowe narzuty to 160x210 cm. Gdy już miałam skanapkowaną całość olśniło mnie, że czarny materiał, który wszyłam jako część tyłu może farbować pomimo, że był prany. Sprawdziłam - farbował. Wyprułam go, skanapkowałam ponownie połowę narzuty i wypikowałam. Dopiero po pikowaniu doznałam kolejnego olśnienia, że czerwony tartan chyba jednak nie był prany więc będzie farbował. Sprawdziłam na małym kawałki i nie trudno się domyślić pięknie farbował. Na szczęście po jednym praniu przestawał farbować całkowicie. Więc przepikowana całość trafiła ...

Narzuta Natura - konkurs Hello Sunshine

Pomyślałam, że tym razem powinnam jakoś nazwać narzutę i choć może latarnia morska naturą nie jest to jednak mocno zwierzęcy klimat zdecydował o nazwie Natura :) To ostatnia z narzut, która w postaci części uszytych bloków leżakowała ponad trzy lata i czekała na swoją kolej. Inspiracją był leśny QAL w czasie którego uszyłam blok z zimorodkiem, piórami, dzięciołem, lasem i lisem z ogonem jak liść klonowy. Z wydrukowanych już wzorów doszyłam latarnię, dwa liski, żołnę i jelenia na rykowisku. Długo trwało zanim wymyśliłam sposób połączenia tych bloków. Uznałam, że zielona część bardziej kojarzy się z tym co bliżej nieba, gdzieś w liściach drzew, a pomarańczowa z tym co blisko ziemi, leżących na niej liści. Całość łączy pas lecących gęsi. A zwieńczeniem jest zielona lamówka. Moje dzieci bardzo lubią bloki paper piecing więc wszyscy są zadowoleni że narzuta zostaje w naszym domu! Rozmiar jest dość łatwy do ogarnięcia 140x190cm. Pikowanie bez szczególnego natchnienia wyszło, a...

Narzuta - jedyna wyjątkowa bo moja

Na początku był Round Robin z forum Szyjemy po Godzinach, który wrócił do mnie w 2012 i doczekał się wykończenia po 4 latach! Dziś prezentuje się moja osobista narzuta. Od początku wiedziałam, że przeznaczeniem Round Robin będzie narzuta dla nas (tak tak jeszcze się nie doczekałam takowej!) więc jako blok startowy uszyłam liska z wzoru Shape Moth a resztę doszyło sześć Dziewczyn z Forum: Kiboko , Greeneddie , Shape Moth , Kulinia , Makneta , Foksal. Trochę musiałam dorobić rozmiaru bo gotowy Round Robin miał 108x108cm. Ostatecznie narzuta mierzy 225x196cm. Doszyłam 16 bloków, w miarę prostych gwiazd. Trochę było to nużące, ale szybko przyniosło powiększenie rozmiaru. Potem już doszywałam czarne obramowanie, wkomponowałam tkaninę z liskami na szerokości, a na długości tartan i osiągnęłam zamierzony wymiar. Z tkanin wykorzystałam tylko to, co miałam w zapasach- jakoś od zawsze kupowałam po kawałku turkusowych tkanin z myślą, że to dla mnie na kiedyś. Jest też japońska t...

Jesienny bieżnik

Zostałam poproszona o uszycie jesiennego bieżnika z wzorem liści klonowych. Myślę, że efekt jest udany i na szczęście samo szycie było dość przyjemne. Moi małoletni pomocnicy dzielnie walczyli z wiatrem żeby mogły powstać te zdjęcia. Tył im wyszedł trochę do górny nogami, ale przynajmniej potem mogli się wybawić na plaży.

Powrót narzut

W tym roku chciałabym ukończyć wszystkie narzuty, które mam rozpoczęte czyli jeszcze zostały trzy. Pierwsza jest ta - olbrzym 205x215cm. Takie klimaty safari i Afryka kiedyś bardzo mi się podobały, teraz już mniej więc dość ciężko mi było z tą narzutą - żeby nie rzec, że byłam zniechęcona i przewidywałam klapę. Ale efekt ostateczny mnie bardzo pozytywnie zaskoczył i bardzo mi się podoba! Pogodę dziś mieliśmy przecudną więc i ze zdjęć jestem ogromnie zadowolona. Samo szycie nie było tak długie, bo wzór narzuty jest dość prosty (wybrała go przyszła właścicielka narzuty). Ale przestoje na chorowanie zabrały trochę czasu. Pikowanie wybrałam jak na takiego olbrzyma jedyne możliwe "lotem trzmiela". Naczytałam się, przygotowałam tylko w małe szpulki nici i zasiadłam z nadzieją, że po paru latach wreszcie się do tego sposobu pikowania przekonam. I rzeczywiście się przekonałam i teraz zarzekam się, że do narzut to już tylko takie pikowanie. Jest dość szybkie (kilka godzin) i wca...

Ptasi zestaw

Moje ostatnie szycie- narzuta malutka, ok. 170x90 cm i poduszeczki 30x30 cm. Wzór na blok wzięłam z ulubionego Quiltmaker's 100 Blocks, vol. 5 i do granatów wybrałam ptasie tkaniny od Robina . Pomyłka przy cięciu tkanin na samym początku wprawiła mnie w słaby nastrój ale nie ma to jak przeorganizować projekt :) Efekt końcowy mi się podoba, wyszły ptaszki "w złocie". Trochę spowalniam szycie i mało rzeczy mam w planach, przedwakacyjne rozleniwienie mi się udzieliło. Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuje za wszystkie komentarze, które zostawiacie! Ula

Siostrzana narzuta z gwiazd i las

W zeszłym roku uszyłam niemal identyczną narzutę złożoną z 30 gwiazd w zbliżonej kolorystyce. Tamta powstawała 5 miesięcy, ale przy tej zaszalałam ;) szyłam ją prawie rok! Załamka, ale ostatnie 3 miesiące leżała i czekała na przepikowanie. Dzięki dobrej i szybkiej motywacji skończyłam ją w 3 dni. To tradycyjny wielkolud, wymiary ok 225x185 cm. Niestety na dobre zdjęcie zabrakło mi czasu i mam tylko takie bidne we wnętrzu. Dla porównania to poprzednia narzuta. Z należytym zdjęciem. Nad zdjęciami powyżej ubolewam okrutnie bo niestety nie oddają uroku narzuty... Na szczęście koncepcja 30 gwiazd w takiej kolorystce już mi się wyczerpała więc trzecia "siostra" nie powstanie. W ostatnim czasie uszyłam też las z serii Forest QAL . Jako rasowy leniwiec nie cierpię prasowania i po przeczytaniu, że większość Dziewczyn przy tym bloku porządnie zaprasowywała szwy stwierdziłam, że sprawdzę czy się uda bez prasowania... Obawiałam się trochę, że lenistwo zniweczy cały efek...

Błękitno burgundowy zestaw

Na początku bardzo Wam dziękuję za przemiłe przyjęcie Ryśka ! Jest taki pozytywny, że buzia sami mi się do niego uśmiecha :) A teraz do rzeczy - kilka tygodni temu pokazałam pierwszą część zestawu, poduszki, dziś czas na resztę! Narzuta, rozm 160x200, z tradycyjnie ulubionych gwiazd, ale te gwiazdy szyłam po raz pierwszy z nowych wzorów. Pikowana skromnie. Bardzo mi się podoba. I coś całkiem nowego, zasłony patchworkowe. One sprawiły, że musiałam się nauczyć zupełnie nowych rzeczy. Na początek operowania takimi wielkimi płachtami materiału, cięcia tego nożem, już nie wspominając o zdekatyzowaniu 3 metrów tkaniny w jednym kawałku. Zasłony mierzą 130 cm szerokości i 170 cm długości każda, uszyte na szelkach i z podszewką. Korzystałam z kilku anglojęzycznych tutoriali, a najbardziej przydał mi się ten: http://ournestingground.blogspot.com/2012/04/lined-curtain-panels-and-tie-back.html Zdjęcie zasłon w dzień i w nocy (nie bijcie ale na zdjęciu nie były jeszcze wyprasowane wi...

Darmowy (free) Modern Quilt ebook

Mam wielką przyjemność po raz drugi zaprezentować Wam darmowy ebook poświęcony quiltom, tym razem w wersji modern. Nie trudno zauważyć, że z modern quiltem mi nie po drodze, raczej jestem tradycjonalistką, ale wszystko przede mną :) Ostatnio na forum szyjemy po godzinach widziałam ciekawą dyskusję o tym, co definiuje modern quilt i jak trudno to jednoznacznie określić, więc lekcja poglądowa z Modern Quilt Patterns jest godna polecenia. To publikacja magazynu McCall’s Quilting & McCall’s Quick Quilts. It's a second time I have a pleasure to recommend a free ebook about quilting. This time it's about modern quilts. I'm rather traditionalist in quilting but there is always a good time to learn and try something new! It's a publication from McCall’s Quilting and McCall’s Quick Quilts. W próbie zdefiniowania modern quiltu Beth Hayes wskazuje na minimalistyczna estetykę, użycie jasnych, wyrazistych kolorów z dużą ilością bieli w tle oraz asymetryczne projekty. Choci...

Polecam: Log Cabin Quilt Patterns ebook / Free Log Cabin Quilt Patterns ebook

Na dobry początek Nowego Roku zapraszam Was do lektury! Jakiś czas temu dostałam propozycję zapoznania się z darmowym ebookiem wydawnictwa Fons & Porter dotyczącym quiltu. Nie da się ukryć, że uczyniłam to z wielką przyjemnością. Książka Log Cabin Quilt Patterns liczy 24 strony, całość jest po angielsku okraszona wieloma zdjęciami. Mogę od razu polecić Wam nie tylko książkę, ale również całą stronę fonsandporter.com , na której znajdziecie darmowe wzory, ciekawe filmiki i wiele innych rzeczy przydatnych do rozwijania swojej patchworkowej pasji. I had a great chance to read Log Cabin Quilt Patterns ebook from Fons & Porter. I found it very interesting and I also recommend you visiting their website . You will find there a lot of free patterns, tips, recipes and much more to develop your quilting skills. Książka jest dość prosta i zwięzła. Znajdziecie tam najważniejsze informacje o Log Cabin, a także kilka gotowych wzorów do uszycia narzut z wykorzystaniem tego popularne...

Konie we fiolecie

Dziś mam nareszcie czas pokazać komplet, narzuta plus poducha, który uszyłam dla miłośniczki koni jeszcze przed świętami. Jedyne 240 paseczków fioletowych tkanin, mnóstwo cięcia, szycia i efekt który mi bardzo przypadł do gustu. Tak oto znalazłam ujście dla mojej kolekcji fioletowych szmatek :) A do tego odkryłam tą piękną tkaninę z końmi, którą wcześniej jakoś omijałam. Zdjęcie najlepiej oddające kolory zrobiłam na dworze w wigilijne przedpołudnie, ale jak widać wietrzna pogoda nam nie sprzyjała a potem już czasu nie było. Zdjęcia we wnętrzu są zbyt nasycone, te fiolety aż tak po oczach nie dają. Tak wyglądały początki pracy nad końskim quiltem. Wzór na blok wzięłam z nowo nabytego   Quiltmaker's 100 Blocks, Vol. 5 . I nowość w moim szyciu - poduszka z głową konia :) mam nadzieję, że ma pysk podobny do konia - mój mąż jak go zobaczył to powiedział, że to ... kangur, więc już dalej się nie zastanawiałam jakie zwierzę przypomina. Jedynie z uszu jestem naprawdę...