Skip to main content

Christmas Caroling Row Along 2017




1050 heksagonów

Tyle dokładnie heksagonów liczy narzuta, którą szyłam ręcznie przez ponad rok! To będzie moje ukochane dzieło. Do szybszego ukończenia przyczynił się tygodniowy pobyt w szpitalu w Polsce z Najmłodszym, bo szycie to dobra terapia na skołatane nerwy gdy dziecię odsypia zdrowotne zawirowania. Ale zaraz potem przyszło spowolnienie, a na Malcie ostatecznie zahamowała mnie zepsuta maszyna. Moja Janome kopie prądem i od 4 tygodni stoi bezużyteczna. Większość pikowania zrobiłam w Polsce maszynowo i tak się cieszyłam, że będę mieć tu maszynę ze sobą... Już mi przeszła złość a zostało zniechęcenie sytuacją i nie wnikając w szczegóły na razie nie mam perspektyw na jej naprawę. Dlatego resztkę pikowania i lamówkę zrobiłam ręcznie w prawdziwie żółwim tempie.
Ale zdążyłam na TEN dzień :) na roczek wyrobiłam się idealnie! To dla Jasia ta narzuta więc niech mu będzie, że tak to miało być :)


Narzuta ma wymiary 124x180cm, przy szyciu zużyłam 175 papierowych szablonów, które ledwie się już trzymały od fastrygowania, a w ramach oszczędności używałam kilka razy tych samych nitek do fastrygi i z pewnością zaoszczędziłam kilkaset metrów nici.


Po brzegach do heksagonów doszyłam pasy błękitnego materiału, bo chciałam zachować całe heksagony i ułatwić sobie doszywanie lamówki. Szkoda mi było ciąć heksagony żeby wyrównać brzegi więc stąd ten pomysł.


Pikowanie to lenistwo w czystej postaci ;) jest i kilka zakładek i innych niedociągnięć, ale to "zostaje w rodzinie" więc się nie stresowałam szczególnie.

Miało być zdjęcie tyłu heksagonów gdybym nie zapomniała, a na dokładkę tnąc pas na brzeg zamiast 8 metrów skroiłam 16m i nie wiem jakim cudem wyszły mi takie obliczenia. Na szczęście "zapasowe" 8 metrów przydało się do łatania tyłu.

To wyjątkowa dla mnie narzuta więc i całą historię powstawania widocznie musiała mieć wyjątkową. Teraz czas wrócić do innego ręcznego projektu, który czekał cały ten rok (oby realizacja nie zajęła mi kolejnego roku ;)

Ula

Comments

  1. Ula,
    ta narzuta jest piękna i absolutnie wyjątkowa... podziwiam Cię całym sercem swym i rozumem za wytrwałość i cierpliwość... i to ręczne szycie!
    wooow po prostu.... ukłony do samej ziemi :)


    ......i trzymam kciuki, by maszyna nabrała chęci do życia i przestała prądem straszyć....

    ReplyDelete
  2. Jedyna, niepowtarzalna . Powiększałam zdjęcia i wpatrywałam się w gwiazdy, heksagony, pikowania, cudna praca.

    ReplyDelete
  3. Uleńko, po prostu arcydzieło!!!!!
    Jesteś Mistrzynią tak heksagonów, jak i cierpliwości.
    Nie umiem znaleźć odpowiednich słów ,żeby wyrazić moje emocje, których doznałam gdy zobaczyłam u mnie zapowiedź tego co u Ciebie w blogu;-) Z ogromną radością i ciekawością wchodziłam tu dziś. No cudo, i ten pomysł z obszyciem, też jestem zdania, że wykończenie ma ogromne znaczenie i dodaje efektu. Brawo!!!!

    ReplyDelete
  4. Brawo Ula! Dałaś radę :)
    Narzuta jest piękna i będzie rosła razem z juniorem :)
    Jaś z pewnością jak będzie większy doceni Twoje dzieło...
    Jesteś mistrzynią ręcznego szycia... podziwiam...

    ReplyDelete
  5. Narzuta przepiękna i naładowana po brzegi ogromnym ładunkiem miłości :)
    Podziwiam Cię za wytrwałość i ręczne szycie, ogrom włożonej pracy na prawdę się opłacił :) Piękne zdjęcia

    ReplyDelete
  6. Podziwiam za ogrom pracy za cudowne zestawienie kolorów. miłośc widac z kazdego szwu

    ReplyDelete
  7. Jestem pełna podziwu dla Twojej determinacji, Uleńko!!! Nie wiem, czy ja doprowadziłabym taki pracochłonny projekt do końca:)
    Narzuta wygląda przepięknie i Jasiowi posłuży pewnie wiele lat.
    A tak przy okazji, to pamiętam jak zaraz po narodzinach Jasia, prosiłaś o modlitwę o jego zdrowie. Wydawało mi się, że to było całkiem niedawno,a tu masz... Jasio kończy rok:)
    Życzę mu wiele wiele lat w zdrowiu i wszystkiego co najlepsze!!!
    Pozdrawiam też całą Waszą rodzinkę!!

    ReplyDelete
  8. pięknie wyszło :) i w dodatku kołderka z historią smutną, radosną ale czyż nie takie jest życie? super!!

    ReplyDelete
  9. Co za dzieło! Nie tylko pod względem artystycznym, ale przede wszystkim pod względem emocjonalnym. Ileż w niego wydarzeń jest "wszytych"! Życzę Waszej Rodzince by wszelkie życiowe wydarzenia kończyły się takim sukcesem jak szycie tej kołderki!

    ReplyDelete
  10. Bardzo Cię podziwiam za wytrwałość.Tyle pracy i te szycie ręczne.
    Kołderka śliczna i piękne kolory dobrałaś.
    Dużo zdrówka dla Jasia. Cieplutko pozdrawiam.

    ReplyDelete
  11. Jestem pod wrażeniem, chylę czoła nad taka pracą, podziwiam i gratuluje wytrwałości. A w ogóle to wyszło ślicznie i super kolorowo.

    ReplyDelete
  12. Uleńko!
    Narzuta jest piękna, dopracowana i pełna emocji. Najlepsza taka terapia szyciowa na skołatane nerwy.
    Zdrowia życzę całej waszej piątce, a przede wszystkim Jasiowi :)
    To już roczek, więc gromkie STO LAT!
    Pozdrawiam
    Kamila

    ReplyDelete
  13. narzuta cuuuudowwwna !!! moc pracy i godzin przy szyciu ale efekt budzi podziw !!!!! woow

    ReplyDelete
  14. Piękna,piękna ,po prostu piękna :)
    Ogrom pracy ,ale efekt niesamowity :)
    Mogę wiedzieć ile średnicy mają heksagony? bo właśnie obszywam swoje ,zaplanowałam narzutę,ale nie wiem czy mi się to uda ;)
    Podziwiam naprawdę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Heksagony mają 3 cm krawędź. Bardzo dziękuję :)

      Delete
  15. Prawie wstałam z krzesła jak zobaczyłam tą liczbę - 1050 i wszystko zszyte ręcznie?! Kochana - jesteś moją Idolką - tyyyyyle cierpliwości, wytrwałości i precyzji!!!! Całość absolutnie zachwycająca!
    100 lat dla Jasia! Pod taką kołderką z pewnością będzie śnił tylko kolorowe sny!!! Ściskam.

    ReplyDelete
  16. Dziękuję Wam każdej z osobna za bardzo miły i budujący komentarz!

    ReplyDelete
  17. I niemal wszystko ręcznie?! Rajusiu ! Podziwiam zapał i efekt, bo stworzyłaś cudowną rzecz :)

    ReplyDelete
  18. Uleńko podziwiam ogrom pracy jaki w tą narzutę włożyłaś, ręczne szycie, kolory - efekt piękny a Jaś otrzymał na swój pierwszy roczek wyjątkowy prezent od Ciebie. Ta masakryczna ilość heksagonów i ręcznego szycia oddaje każdą chwilę miłości i niepokoju - jesteś wielka. :) Dla Jasia samej radości :)

    ReplyDelete

Post a Comment

Dobre słowo motywuje :)

Popular posts from this blog

Patchworkowa Piłka (2) - Tutorial / Patchwork Ball - Tutorial

Jak uszyć węża - tutorial

Tęczowy wiatrak - darmowy wzór PP / Rainbow windmill - free PP pattern

Instagram