Skip to main content

Posts

My Happy Place Row Along 2018

*That post is bilingual: in English and in Polish (cursive)* Today is my day in My Happy Place Row Along 2018. Thank you Marian for your hard work and making this event happening now! Please make sure to visit all the bloggers on the schedule (see below the pattern) and to look for giveaways on the end of post! Hurry up as free patterns are available for one week (unless the designer wish to make it free permanently).
Dziś moja kolej na prezentację wzoru w My Happy Place Row Along 2018. Dziękuję Marian za ciężką pracę, dzięki której to wydarzenie się odbywa! Koniecznie odwiedźcie pozostałe projektantki, które prezentują dziś swoje darmowe wzory - cały plan zabawy znajdziecie pod wzorem do pobrania. I nie przegapcie rozdawajek na końcu posta. Spieszcie się ponieważ większość wzorów jest bezpłatna tylko przez tydzień (chyba, że projektantka ustali by pozostał darmowy na stałe)!


My pattern was inspired by beautiful Scottish lighthouse Barns Ness near Dunbar. It's made in foundat…

Luzacka Spódnica

Chyba się wciągnęłam w szycie ubrań. To moja pierwsza w życiu uszyta spódnica!! Dziękuję Julenka za ten wykrój (do końca sierpnia wykrój był darmowy)! Jest niesamowicie łatwy zwłaszcza w wersji bez kieszeni! I instrukcja super! Za to lubię wykroje gdzie kupuję tylko jeden model/wykrój ubrania.


Żeby dodać trochę smaczku spódnicy zrobiłam wstawki z innego materiału. Ciachnęłam bluzkę, która mi jakoś nie leżała- nie wyszła mi przeróbka więc żeby zagłuszyć wyrzuty sumienia użyłam jej w spódnicy, no i czarnego materiału by nie wystarczyło bo skroiłam go no styk.
Jedna strona paska, szlufki i podłożenie dołu zrobiłam z bluzki podklejonej fizeliną. Takie wykończenie dołu spódnicy znalazłam na blogu Marchewkowej w poście z 2012 roku!


Tył na zdjęciu już wygnieciony, bo spódnica od razu była testowana na grillu, ale pokazuje pasek.
Spódnicę przedłużyłam o 5cm, taką lubię najbardziej.


English:
It's my first skirt from amazing pattern from Joulenka. It's so simple that I made some little im…

Sierpień szkolno świąteczny

Od 15 sierpnia "wróciliśmy" do szkoły więc całkiem dobrze już się zadomowiliśmy w szkolnym rytmie. Mojemu pierwszoklasiści w potrzeby był mały lunchbag na przekąski. Przerobiłam na tą okazję fartuszek z tkaniny powleczonej PCV, który nie znalazł u nas zastosowania. Elmer to dobry towarzysz do szkoły!



A czemu świąteczny, bo udało mi się dokończyć poduszkę świąteczną dla mojego najmłodszego Synka.


Przy okazji dostał też koci komplet, bo kocha teraz wszystkie koty świata. Uszyłam poduszkę i ogrzewacz ryżowy z kociej tkaniny. Nie mam pojęcia czemu ją kiedyś kupiłam ale teraz okazała się idealna!


A na deser Edynburg, który dopiero po trzech latach zaczyna mnie oczarowywać


Co tam w workoplecakach dla Afryki słychać?

Najwięcej związanego z akcją dzieje się na Facebooku ale jej efekty są tak piękne, że bardzo chcę się tą radością dzielić też z czytelnikami mojego bloga!
Mogłoby się wydawać że szycie workoplecaków spowolniło z powodu wakacji ale uwaga uwaga:
uszytych i zdeklarowanych jest 570 worko-plecaków, a 270 jest już w Afryce!! 
Dziękuję zaangażowanym za to, że jesteście, szyjecie i rozsiewacie wieści o szyciu! Workoplecaki nadal są potrzebne więc działamy!
A kto nie słyszał o szyciu workoplecaków dla dzieci w Afryce niech koniecznie zajrzy na ten post
http://szycieuli.blogspot.com/p/uszyj-worko-plecak-dla-dzieci-w.html

I do grupy na Facebooku
https://www.facebook.com/groups/326946607830757/about/

Sierpniowe różności

Blogowanie jest większym wyzwaniem niż wrzucanie zdjęć na Instagrama ale lubię mojego bloga więc zawsze jest to miejsce gdzie (nawet z małym opóźnieniem) chcę pokazywać moje uszytki, naparstki i wszystko co z tym związanez
Dzisiaj najpierw naparstki, pamiątki z Polski. Lubię polskie grubaski coraz mocniej i szukam teraz głównie takich!


Szukając fajnych okularów dla Córki znalazłam takie ludowe cudeńka a skoro kwiaty to i kwiatowe etui uszyłam na nie


Nie zastanawiając się zbyt wiele czy mam czas czy nie uszyłam też poduszkę serce na wyjątkową akcję charytatywną dla kobiet po mastektomii. W Polsce zainicjowała ją Ania Sławińska, jeszcze nie dla polskich Amazonek ale miejmy nadzieję że wkrótce! Te serca trafią do Niemiec, a wcześniej będą na wystawie w Hiszpanii.


Od dłuższego czasu szyję również różności według nie mojego pomysłu, ale ostatnie dwie realizacje szczególnie mi się podobają więc czemu by się nie pochwalić.
Pokrowce (bo to jakoś nie pasuje mi na poszewki) z tkanin obiciowych …

Tutorial na najłatwiejsze szycie workoplecaków

Obiecałam, że stworzę roboczy tutorial na super łatwą metodę szycia workoplecaków wg. której powstawały workoplecaki na spotkaniu w Zielonej Górze. Zdjęcia robiłam nocą doszywając plecaki ze skrojonych tkanin a tekst jest z rozmowy, w której tłumaczyłam szycie więc proszę o ulgową ocenę całości ;) Autorstwo sposobu szycia należy do Joanny Szalpuk jarts


1. To jest schemat krojenia tkanin na workoplecaki który dostałam od Ani Sławińskiej z Warszawy


Duży prostokąt to wierzchnia tkanina i drugi taki sam na podszewkę
Pasek x2 to na tunele i tylko z tkaniny wierzchniej

Szlufki na sznurki nie trzeba szyć
Ania podsunęła genialny pomysł żeby użyć na to np tasmy bawełniane albo takie jak do plecaple, ja znalazłam to co miałam w zapasach i pociełam na paski 10cm


2. Jest wiele metod szycia ale Asia wymyśliła taką że łatwiej się już nie da

- Paski na tunele podwijasz z każdej strony na wysokości i przeszywasz



- Tak podszyte tunele składasz lewą stroną do siebie i przykładasz miedzy prawymi stronam…

Ubrania, wspólne szycie ...

W lipcu o dziwo znalazło sie trochę czasu na szycie i życie.
Tuż przed wyjazdem na urlop Córka zmotywowała mnie do uszycia bluzek które miałam nam uszyć już jakiś czas temu. Kupiłam wykrój i poszło całkiem sprawnie! Jestem z siebie dumna bo to moje pierwsze prawdziwe szycie ubrań z wykroju. Będą kolejne! I spełniałam swoje marzenie o komplecie Mama-Córka



W czasie urlopu w Polsce brałam udział we wspólnym szyciu workoplecaków dla Afryki w Zielonej Górze. Super 3 godziny ze wspaniałymi Kobietami i ostatecznym wynikiem 39 workoplecakow uszytych na spotkaniu. 15 kolejnych doszyłam na staruszce maszynie mojej mamy i z workoplecakami doniesionymi przez uczestniczki wysłałam do Tanzanii 86 workoplecaków (łacznie 19kg bo znalazły się tam też ubrania, mydełka, kredki, drobne zabawki, szczoteczki do zębów...).
Gościła nas Amelia Kube w swojej pracowni na ulicy Drzewnej, materiały otrzymaliśmy m.in. od Karoliny ze sklepi b-craft.pl, sznurek podarowała MILA Druciarnia z Opola, nici Fabryka Nici A…