czwartek, 20 kwietnia 2017

Odświeżony pingwin paper piecing / Penguin paper piecing pattern

W 2012 roku stworzyłam swój pierwszy wzór Paper Piecing. Był to pingwin, ale dziś nawet nie pamiętam w jakim programie go zrobiłam. Wzór musiał być kiepski, bo po zmianach strony chyba usunęłam go z dysku. Wczoraj jednak pewna blogerka poprosiła mnie o udostępnienie tego wzoru, bo będzie szyła quilt dla wnuczki, więc poczułam się zmotywowana i odtworzyłam pingwina w nieco lepszej wersji. Odświeżony Pingwin szyty metodą Paper Piecing jest dostępny do pobrania w formacie PDF TUTAJ-KLIK i na Craftsy.
I made this penguin pattern in 2012 and it was my first paper piecing pattern. It wasn't a good one and I probably deleted it from my computer. But I made it one more time after one blogger asked me to share this pattern. You can download PDF copy of templates CLICK HERE or on Craftsy.
 

Gotowy blok ma 12'x12', czyli w przybliżeniu 30,5x30,5cm. Jest dość łatwy do uszycia. Pingwinkowi można oczywiście dodać oczko aplikacją. Mam nadzieję, że pingwinek się Wam spodoba!
Finished block size is 12'x12' (30,5x30,5 cm). It's very easy to sew. You can always add an eye as appliqué. Hope you will like it!

wtorek, 18 kwietnia 2017

Heksagonowa kosmetyczka, naparstek HMY Britannia

Miałam szyć co innego ale już nie mogłam się oprzeć heksagonom. Wygrzebałam więc te wygrane jakiś czas temu w candy u Mai i docięłam nowych. Uszyłam kosmetyczkę, dzieci kilka razy podpytywały dla kogo szyję więc tym razem mogłam powiedzieć, że nareszcie dla nas. Kosmetyczki są towarem deficytowym u nas w domu więc powstanie jeszcze druga ale nie heksagonowa.

przód

tył

Podszewkę zrobiłam z pasków z resztek.


Kosmetyczkę zgłaszam do wyzwania Szuflady: Feria Barw.

http://szuflada-szuflada.blogspot.co.uk/2017/04/wyzwanie-kwietniowe.html

A z naparstkowych nowości zwykły ale pamiątkowy naparstek Her Majesty's Yacht Britannia czyli majestatycznego jachtu Królowej Elżbiety, który zwiedzaliśmy ostatnio i jestem zdecydowanie zaskoczona jak bardzo mi się tam podobało!




wtorek, 4 kwietnia 2017

Latawiec- dwa wzory / Kite - two patterns

Dziś kolejny wzór paper piecing, który stworzyłam w tęczowej serii. Latawiec z Kokardkami. Szyje się go niesamowicie szybko, zajął mi tylko jedno popołudnie. Gotowy blok ma 12'x12', czyli w przybliżeniu 30,5x30,5cm.
Today I would like to present another paper piecing pattern from my rainbow collection. It's Rainbow Kite and it's really easy to sew. I've made it in one afternoon. Finished block size is 12'x12' (30,5x30,5 cm). I hope you would like it!  



Darmowy wzór w formie szablonu do Paper Piecing w formacie PDF możecie pobrać TUTAJ - KLIK lub na Craftsy.
I would like to share this free paper piecing pattern with you. You can download PDF copy of templates CLICK HERE or on Craftsy.

 
Przygotowałam również drugi wzór na Latawiec z Tasiemkami. Gotowy blok ma 12'x12', czyli w przybliżeniu 30,5x30,5cm.
I made also second pattern - Kite with a Ribbon Tail. Finished block size is 12'x12' (30,5x30,5 cm).



Darmowy wzór w formie szablonu do Paper Piecing w formacie PDF możecie pobrać TUTAJ-KLIK lub na Craftsy.
I would like to share this free paper piecing pattern with you. You can download PDF copy of templates CLICK HERE or on Craftsy.



Jeśli uszyjecie któryś latwiec będzie mi miło, jeśli podzielicie się rezultatem i przy okazji chętnie się dowiem, która wersja bardziej się Wam spodobała!
It would be nice to see your paper pieced kites!
Ula

środa, 29 marca 2017

Misz masz

Dziś szyciowo-naparstkowo, taki misz masz. Pierwszy niech będzie łabędzi naparstek. Dostałam go od Męża i Dzieci na moje marcowe urodziny. Pochodzi z kolekcji muzealnej, piękny prawda?



Drugi kupiliśmy na niedzilenej wycieczce do Jedburgha. Pogoda była niemal letnia, w Jedburghu zwiedziliśmy dom z muzeum Mary Queen of Scots. Chcieliśmy zobaczyć też zamek ale był zamknięty (choć powinien być otwarty) no i samo opactwo z naparstka jednak odpuściliśmy. Samo miasteczko mnie nie porwało ale naparstek uzupełnił kolekcję niebieskich.


I z szyciowych rzeczy nareszcie pochwalę się, co dostałam od Basi z bloga PatchTworki. Dla Basi wysłałam dwie gazety patchworkowe a sama dostałam cudowne selvages, czy jak kto woli brzegi fabryczne, które mam zamiar wykorzystać na mój tęczowy projekt quiltu. Nie wiedziałam, że mogą być nawet z kaczuszkami czy robotami :)


Zabrałam się za szycie czegoś czego nie było w planach a paper piecing czeka i czeka....

wtorek, 28 marca 2017

Torebka z kokardą razy dwa

W zeszłym roku powiedziałam sobie, że na urodziny torebki szyje się szybciej niż poduszki więc w tym roku uszyłam torebkę listonoszkę dla 10-cio latki.


Torebka wyszła szybka, prosta, nie w do końca w guście mojej Córki ale nawet Jej się podoba i jest w guście Koleżanki. A przy okazji nauczyłam się robić kokardy.


Druga torebka listonoszka szyła się niemal równocześnie z poprzednią. Jest dla mojej Córci, bo zobaczyłam ostatnio, że poprzednia torebka którą dla Niej uszyłam osiągnęła kres swych dni i była już za mała.


Zużyłam kawałek pomarańczowego pluszu (szyło się okropnie...) i ostatni kawałek tkaniny z końmi, który już dawno był "zaklepany" w tym celu. Kokarda też musiała być! A torebka od razu poszła w ruch i pojechała z nami na niedzielną wycieczkę.


Teraz czas wrócić do szycia bloków paper piecing. Dziękuję, że do mnie zaglądacie!

poniedziałek, 20 marca 2017

Z sową na zakupy

Torby z sowami powstały, bo chciałam uszyć coś, co mogę zrealizować do końca przy minimalnym nakładzie czasu (innej porcji czasu na szycie obecnie nie posiadam :) 



Pierwsza torba już wiem dla kogo będzie. Druga jest stanu wolnego i pewnie z czasem znajdę jej właścicielkę. Obie z podszewką, zapinane na magnes tylko jedna sowa zerka gdzieś w bok...



Miałam w sobotę niespotykaną możliwość by poszyć w dzień... i tyle napsułam, że drugie tyle czasu spędziłam na pruciu - chwilowo jestem więc zdemotywowana....
Dziękuję za Wasze wizyty i komentarze!

poniedziałek, 6 marca 2017

Wystawa The Scottish Quilting Show Glasgow

Dziś trochę zdjęć prac konkursowych z The Scottish Quilting Show Glasgow, na której byliśmy wczoraj. Zgłaszając moją pracę nie nastawiałam się na wygraną, chciałam zobaczyć jak to jest od drugiej strony. Cieszę się, bo miałam okazję przeczytać komentarze sędziów do mojego quiltu i obejrzeć inne cudowne prace! Co prawda wystawa to nie jest to, co trzyletnie tygryski lubią najbardziej ale było fajnie! We wrześniu kolejna próba tylko niech ten czas na szycie się znajdzie!


Zobaczcie jakie cudowne latarnie znalazłam. Dwie pasje w jednym miejscu - to jest to!


I inne cudeńka utalentowanych quilterek do podziwiania












niedziela, 26 lutego 2017

Tęczowa wioska rybacka / Rainbow fishing village

Tęczowe projekty nie opuszczają mojej głowy, dlatego dziś kolejny z nich. Projekt do uszycia metodą paper piecing. Kolejne są w fazie dojrzewania, a inspiracje przychodzą z różnych miejsc - podczas wakacji to dzieci wymyślały mi, co tęczowego mogę uszyć.
I'm still in love with rainbow projects made with paper piecing and I have few other ideas to create rainbow blocks. Today the newest one!

Ten blok zainspirowała wioska rybacka na greckiej wyspie Milos. Gdzieś zobaczyłam jej zdjęcie i już wiedziałam, że to chciałabym uszyć. Nie jest to wierne oddanie rzeczywistości, ale do tęczy pasuje idealnie. This time I've made rainbow fishing village. It was inspired by Greek village on Milos Island. I thought it would be perfect for play with colours.




Darmowy wzór w formie szablonu do Paper Piecing w formacie PDF możecie pobrać TUTAJ - KLIK lub na Craftsy. Gotowy blok ma 12'x12', czyli w przybliżeniu 30,5x30,5cm.  
I would like to share this free paper piecing pattern with you. You can download PDF copy of templates CLICK HERE or on Craftsy. Finished block size is 12'x12' (30,5x30,5 cm).

Tęczowe bloki to pomysł na coś większego, co musi powstać do września. Oby nie zabrakło mi czasu i motywacji!
My rainbow blocks are going to be part of something bigger. I hope I will have enough time and motivation to do it!

poniedziałek, 20 lutego 2017

3 szkockie naparstki

Każdy od kogo innego!
Pierwszy zrobiła moja Córcia z gliny samoschnącej i pomalowała, specjalnie dla mnie!


Drugi (do kolekcji niebieskich) dostałam od Męża z wycieczki do zamków z naszymi Gośćmi, na którą niestety nie mogłam pojechać. A trzeci jest od naszych Gości. Przedstawiony na nim piękny kwiat to symbol Szkocji i nie jest to oset jakby mogłoby się wydawać, a popłoch pospolity (ang. thistle).

 

sobota, 18 lutego 2017

The Spring Quilt Festival Edinburgh

W ten weekend obywa się Quilt Festival w Edinburghu więc już od dłuższego czasu czekałam na nadejście dzisiejszej soboty! Sama wystawa jest mała, za to okazji do zakupów dużo :) Ale niektóre quilty naprawdę mi się spodobały. We wrześniu będzie edycja jesienna połączona z konkursem i mam wielką nadzieję, że uda mi się uszyć quilt, który wymyśliłam i też się tam zaprezentować.
Kilka ujęć prac:







Moje zakupy - niebieski materiał nakazał mi kupić mój 3 latek (i twierdzi że to nasz materiał, a w sumie to jego a ja mam tylko coś mu uszyć), wielki guzik kupiła moja Córcia z latarniami to oczywiście ukłon w stronę naszego rodzinnego bzika.


Za 2 tyg kolejna wystawa, tym razem w Glasgow i mój quilt też tam będzie!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...