Przejdź do głównej zawartości

Tildowy królik

Mój pierwszy królik Tildowy, uszyłam go dla Mamy, a właśnie produkuję drugiego dla Teściowej :) takie zajączkowe prezenty na Święta. O dziwo szybko się je szyje więc w planach jest ich więcej.
Najpierw "goły" królik- a raczej króliczyca w apaszce aby nie była całkiem naga(apaszka nie przetrwała ostatecznej oceny wyglądu i przeistoczyła się w kokardkę)

A oto króliczyca w ostatecznej formie

Komentarze

  1. króliczek nawet na goło wygląda słodko:)też się przymierzam do króliczka dla bratanka, anioły które szyje takie babskie mi sie wydają:)pozdrawiam i dodaje do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo sympatycznie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny króliś:) Śliczne ma ubranko:) ładne kolorki, takie żywe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak na debiut to bardzo udany, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem udany debiut :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dobre słowo motywuje :)

Christmas Caroling Row Along 2017

Instagram